Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ludzie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ludzie. Pokaż wszystkie posty

9/23/2011

Ljubljana b&w.




Ljubljana, jak ogarnę więcej zdjęć to wrzucę. Póki co musi starczyć.
Swoją drogą, słoweński trip jako nagroda za plakat przeciwko rasizmowi? jestem za... i chętnie to powtórzę.

8/18/2011

Gdańsk











Gdańsk w b&w, zachwycony miastem jestem, naprawdę.
A szczególnie czarownym antykwariatem z którego nie mam zdjęć, ale mam dwie książki, ale o tym może sklecę posta później.

7/01/2011

To lubię.



kawiarnia "To lubię.", polecam bardzo gorąco.
i kawę z wanilią i kardamonem też polecam.

6/30/2011

Suchowizna.











o uczuciach, które towarzyszą mi kiedy myślę/wspominam Suchowiznę ciężko mi mówić, bo na dobrą sprawę nie wiem jak to miejsce nazwać.
Mała, a nawet bardzo mała wieś za Stanisławowem, do której z przyjaciółmi jedziemy do przyjaciół. Miejsce szczególne, miejsce gdzie można wypocząć, w dziwny sposób. Dom który nas wita leczy samą atmosferą. Stara znajomość z Aliną, nieco świeższa z jej mężem Ryśkiem i najświeższa z ich synem Szymonem i ogrom serca cioci Ewy (jakimś cudem nie mam zdjęć tego obrazu dobra) sprawia, że to co zostawiliśmy w Warszawie i naszej Kobyłce nie ma znaczenia. Żadnego. Mimo, że każdy ma jakieś swoje problemy to spotkanie jest najważniejsze.
i dobrze.

Z tego miejsca serdecznie pozdrawiam(y) mieszkańców tego miejsca, gdzie się leczy duszę. Do zobaczenia!

5/15/2011

Beatbox & Freestyle



Stoję pod Wileńskim, kleje rymy na freestylu
i o kumplach, i o niczym i o tym co dostałem w mailu,
Nie wiem co tu mówię, nie wiem co tu robię,
żyję tą nadzieją, że jednak coś zarobie.
Pluje tu w mikrofon i muzyką to nazywam,
może i nie umiem, ale nie będę tego przerywał.
no bo wstyd, yd yd. no bo wstyd yd yd.
Grunt to ciągnąć, co się raz zaczęło,
może w rymach nieraz coś mi się machnęło,
nie wiem, nie znam się, książków nie czytam,
a polskiego na na lekcjach też w lot nie chwytam.
mówisz, że mam problemy z wysłowieniem?
dodam "joł" i na hit to dziś zamienię.
a jak rymów na dziś mi zabraknie...
to... to... kur*a...