Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróż. Pokaż wszystkie posty

12/30/2011

Pieniny.

Dwa niecałe dni w Krościenku nad Dunajcem, miejscu którego nie umiem umiejscowić w sercu i nazwać uczuć związanych z nim... jeśli nie jestem w Krościenku przez dłuższy czas, czuję się chory. Wdech górskiego powietrza, widok gór i łyk z samego Źródła... i wracam do życia.

8/17/2011

Morze.








Pogodowa lipa. Za to co zastaliśmy na wybrzeżu powinni zwracać 50% opłaty klimatycznej, czyli całe 3,50,-.
Nie mniej jednak wypad nad morze będę miło wspominał, bo to był sympatyczny czas, a halybut z frytkamy rządzi.
No i cośmy jodu nawdychali to nasze!