Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pisanina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pisanina. Pokaż wszystkie posty

6/28/2011

myśl na dziś

Tylko ograniczenia dają nowe możliwości.

proste w sumie, im więcej mam ograniczeń jako designer tym lepsze rozwiązania przychodzą mi do głowy. jak? ...nie mam pojęcia.
ale za to mi płacą.

6/06/2011

Kuchenna bieda.

Jaram się blogami o jedzeniu i gotowaniu typu SEVEN SPOONS, czy WHAT KATIE ATE, programy Jamiego Oliviera na youtubie oglądam pasjami, postanowiłem więc poszukać czegoś wartościowego w temacie jedzenia w naszej Polsce. Niestety wszędzie bieda wśród blogów, a Makłowicz, czy Pascalpoprostugotujkhropkakom nie zaspokajają moich potrzeb.
Blog o gotowaniu, przyjemny w formie i sprawiający nie tyle, że robisz się głodny ile, że chce Ci się gotować? wyzwanie... hmmmm...


5/18/2011

Sukces, poniekąd.

Jak donoszą szpiedzy, instalacja pana Pawlińskiego i moja pt. "Nalot" została obejrzana przez dość pokaźną liczbę osób podczas Nocy Muzeów. Ponoć mury ASP odwiedziło koło 16000 (tak, tak szesnaście koła) ludzkości, co może dać wyobrażenie, że na nas uwagę zwróciło sporo oczu. Mam nadzieję, że się podobało.

5/01/2011

Wiosna.

No i się zaczyna, wiosna w pełni, ciepło miło i włóczęgi kuszą.
...a tu tyle zobowiązań. Smutne.